Ashe patrzyła na Ahri, a ona na nią. Po kilku minutach niezręcznego milczenia łuczniczka zapytała się.
-No? Odpowiecie czy nie?
-Ja powiem-odparła Ahri.- Plemię to nas zaatakowało. Podobno już od dawna lud Fedie prowadzi bitwę z Ionią.
-Ale po co weszliście im w drogę? A wy dlaczego chcieliście ich zabić?
-My się wytłumaczymy później. Weszli na nasze tereny! Trzeba mieć przecież pozwolenie!- powiedziała ze złością ostatnia szamanka, która została.
-Szz!
-No więc- zaczęła Lisica.- jest taka sprawa ale to dość długie do załatwienia.
-Hmm... Z chęcią wysłucham tej opowieści- uśmiechnęła się Ashe.
Ahri opowiedziała Łuczniczce całą opowieść. Powiedziała ze szczegółami co się stało. Dziewczyna wstała i powiedziała do jednego z ludzi.
-Zawołaj strażnika!
Po chwili z nocnej mgły wyłonił się biały niedźwiedź w zbroi. Wyglądał dumnie. Miała skupioną twarz. Podszedł do Lisicy z zamkniętymi oczami. Ryknął i powiedział jej.
-Co ode mnie chcesz, żeś przybyła tu aż z iońskiego lasu?
-Ja mam do ciebie pewną sprawę.
-Słucham?
-Byłeś niedawno u swojego brata Billego?
-Tak a po co?
-On mi mówił, że widziałeś dwie postacie.
-Tak widziałem i co z tego?
-Kto to był?- zapytała się Lisica z blaskiem w oczach.
-Więc widziałem tam sylwetkę kobiety i jakiegoś pana.
-Jakiej... Kobiety?
-No takiej. Miała takie sterczące włosy. Co ja mogę więcej powiedzieć o niej? Przecież było ciemno. Wydziałem jak go drapła, a on spadł na ziemię i już nie żył.
-Sterczące włosy? Wiele jest kobiet, u nas w Ionii, którym sterczą włosy. No... wiecie o co chodzi- powiedział Jarvan IV.
-Musimy się tego dowiedzieć!- powiedziała zniecierpliwiona Ahri.
Następnego dnia kiedy Ahri się obudziła, znalazła się w pięknej i przytulnej komnacie. Rose, Jarvan oraz Arian także znaleźli się w jakiś pokojach. Lisica wstała i zeszła na dół. Zobaczyła tam Ashe, która powiedziała jej radośnie "Dzień dobry!"
......pozostawię tą notkę......bez komentarza...
OdpowiedzUsuńHestiem ja to pisałam na szybko i wiem, że ta notka jest słaba więc nie musisz mi mówić tego ^^.
OdpowiedzUsuńP.S Zrobiłam Tripla Lux :D
Nie... tak mnie powaliła że aż jej nie skomentowałam
OdpowiedzUsuńP.S. A ja prawie Pente Vayne (Ashe zostało 30 hp -.-)
Wiem ona jest nudna ta notka i nie trzeba mi tego mówić wiesz?
OdpowiedzUsuńTeż bym ją zostawiła bez komentarza no ale. Mnie w szkole nie było a sprawdziany były zaległe. No nie ważne następne będzie ciekawsza :).
Wesołych świąt Wielkanocnych !! :D
OdpowiedzUsuń^^
OdpowiedzUsuń